Sabina - życie
jak mam żyć...pytam szepcąc do nieogarnionej pustki...
co robić???...gdzie ma droga...przez ten świat..
wsłuchując się się w ciszę czekam na odpowiedz..
...czekam na najmniejszy znak....
mija kolejna minuta....
dalej nic....
tylko ja i kilka niepoukładanych myśli...
słona łza wązką strugą spływa po policzku...
Boże gdzie jesteś.....
tak bardzo cię potrzebuję....
co robić???...gdzie ma droga...przez ten świat..
wsłuchując się się w ciszę czekam na odpowiedz..
...czekam na najmniejszy znak....
mija kolejna minuta....
dalej nic....
tylko ja i kilka niepoukładanych myśli...
słona łza wązką strugą spływa po policzku...
Boże gdzie jesteś.....
tak bardzo cię potrzebuję....
Kategoria:
Debiuty amatorskie
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza: