wiersze-poezja.info

 

Mierzwa Marek - Zwykły rycerz



Pewnego dnia we łzach nieba
Patrzyłem na świat przez okno
Na mokrych ludzi w krawatach
I szklany bank, co w łzach moknął

Wtedy to w deszczu i zimnie
Powziąłem życia decyzje,
Że nie założę kagańca
I będę czyste miał wizję

Chciałem tak niezależnie
Bez przywiązania do rzeczy
Odnaleźć swą własną drogę
Wolnością wreszcie się cieszyć

Bez hamujących pieniędzy
Tak radośnie, naprawdę
Żyć za pan brat z samym sobą
Postanowienie mieć harde.

Nie chciałem szukał pasterza
By wraz ze stadem krów kroczyć
Banita wszelkich systemów
Miał w samotności łzy toczyć.

I wiele czasu minęło
Nim w odmęcie życia chwil
Upadłem w samotnej walce
Me kości pokrył zaś pył.

Teraz z za zimnej płyty
Bez ciepłych promieni słońca
Mówię o byciu sobą
i życiu w prawdzie do końca.

Kategoria:
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza:
Zwykły rycerz
Biuro Rachunkowe Odżywki OLIMP kredyty przez telefon tusze,tonery imprezy plenerowe
tanie serwery | ~TYLDA.NET~ GRY | Sabaton | Średni poradnik | last minute oferty