Barniak Mateusz - Zupełny brak
Niematerialnie skłaniasz się ku całości,
Czujesz, że nie masz braku radości,
W tej chwili może nie brak ci godności,
Choć nic nie trwa wiecznie, co nie ma miłości.
Widziałeś to, co się wydarzyło,
Twoje serce na raz szybko opuściło.
Pytasz o to...
Myślałem, że wiesz...
Nie.
To nie mój brak.
Nie moja myśl.
Pomyśl...
Czujesz, że nie masz braku radości,
W tej chwili może nie brak ci godności,
Choć nic nie trwa wiecznie, co nie ma miłości.
Widziałeś to, co się wydarzyło,
Twoje serce na raz szybko opuściło.
Pytasz o to...
Myślałem, że wiesz...
Nie.
To nie mój brak.
Nie moja myśl.
Pomyśl...
Kategoria:
Debiuty amatorskie
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza:
dobro, Mateusz, Barniak, materiały, radość, pytanie, myśli, godność, miłość, wiecznie, całość, wydarzenie, serce
dobro, Mateusz, Barniak, materiały, radość, pytanie, myśli, godność, miłość, wiecznie, całość, wydarzenie, serce
Pozostałe wiersze autora:
Błysk
Dzisiejsza postać rzeczy
Kamyk równy samotności
Moje sprawy
Patrzę i widzę
Zupełny brak
Błysk
Dzisiejsza postać rzeczy
Kamyk równy samotności
Moje sprawy
Patrzę i widzę
Zupełny brak