Gorzak Anna Magdalena - * * * [Znów przed nią klęczysz]
***
Znów przed nią klęczysz
Znów się jej spowiadasz
A ona w pozie stygnącej mimozy
Nigdy nie będzie całkowicie Twoja
A już myślałeś, ze ubiegłej nocy
Ja prześwietliłeś w geście profanacji
Lecz gdy spalałeś się w niej całym sobą
Ona drętwiała do krwi gryząc usta
Jesteś tak mały, żądza miota tobą
Lecz ona zawsze jest ponad twym światem
Jak czarny anioł tak niedościgniona
Bo nie ogarniesz mroku swoim wzrokiem
Bo nie poczujesz śmierci w czystej wodzie
Znów przed nią klęczysz
Znów się jej spowiadasz
A ona w pozie stygnącej mimozy
Nigdy nie będzie całkowicie Twoja
A już myślałeś, ze ubiegłej nocy
Ja prześwietliłeś w geście profanacji
Lecz gdy spalałeś się w niej całym sobą
Ona drętwiała do krwi gryząc usta
Jesteś tak mały, żądza miota tobą
Lecz ona zawsze jest ponad twym światem
Jak czarny anioł tak niedościgniona
Bo nie ogarniesz mroku swoim wzrokiem
Bo nie poczujesz śmierci w czystej wodzie
Kategoria:
Debiuty amatorskie
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza:
bóg, bunt, ateizm
bóg, bunt, ateizm