Kate - zmieniony
Widzę cię, a jednak to nie ty.
Patrzysz w przestrzeń, ronię łzy.
Myślałam, że uczucie to niewzruszone
pozostanie niczym skała.
Nietrafna była to pochwała.
Wystarczył lekki wiatr
i nasze uczucie zjadł
Zmieniłeś się
z dnia na dzień.
Spojrzałam na Ciebie ten ostatni raz
W twoich oczach głaz
Usunełam się, znikłam
zmarniałam, zlichłam
odeszłam...
Patrzysz w przestrzeń, ronię łzy.
Myślałam, że uczucie to niewzruszone
pozostanie niczym skała.
Nietrafna była to pochwała.
Wystarczył lekki wiatr
i nasze uczucie zjadł
Zmieniłeś się
z dnia na dzień.
Spojrzałam na Ciebie ten ostatni raz
W twoich oczach głaz
Usunełam się, znikłam
zmarniałam, zlichłam
odeszłam...
Kategoria:
Debiuty amatorskie
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza:
zmieniony, odejscie
zmieniony, odejscie