Żyłka Dominika - Złap mnie za rękę
Złap mnie za rękę,
gdyż idę
donik?,
na dno,
wraz z tym statkiem przeznaczenia,
któty czeka na mnie.
Złap mnie za rękę
i nie pozwól się bać tego,
co przyniesie jutro
i czego nigdy nire będzie.
Droga moja drog? ci?głych pomyłek,
powrotów, żałowań, zmarnowanych szans.
Trzega brn?ć, a ja nie mam sił.
Nie zostawiaj mnie tutaj, bo
nigdy mnie nie widziałe? takiej samotnej jak teraz.
gdyż idę
donik?,
na dno,
wraz z tym statkiem przeznaczenia,
któty czeka na mnie.
Złap mnie za rękę
i nie pozwól się bać tego,
co przyniesie jutro
i czego nigdy nire będzie.
Droga moja drog? ci?głych pomyłek,
powrotów, żałowań, zmarnowanych szans.
Trzega brn?ć, a ja nie mam sił.
Nie zostawiaj mnie tutaj, bo
nigdy mnie nie widziałe? takiej samotnej jak teraz.
Kategoria:
Debiuty amatorskie
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza:
przeznaczenie, strach
przeznaczenie, strach