wiersze-poezja.info

 

Gajcy Tadeusz - Żegnając się z matką



Jak do Ciebie będę pisał
pochylony nad sobą w żalu.
Serce chłodne świeci jak kryształ
i choć wczoraj się z Tobą rozstałem,
jak Ci słowo do dłoni podam
badający uparcie ciemność,
skoro mówisz: lekka jest młodość
chociaż ognia bukiet nad ziemią,
skoro mówisz: ciałem człowieczym,
trzeba schodzić nisko, najniżej,
bo radosna w locie tym wieczność
jest kołyską zrodzoną na krzyżu.
Jak Ci sercem odpowiem jak źródłem
wykuty głosem śpiewnym,
kiedy tłum przerażonych jaskółek
niosę po ręce lewej,
jak mych ust niewyczutych graniem
mam zawołać bohaterski i bliski,
gdy po mej ręce prawej
drży ojczyzny pogięta kołyska
i piosenka wieczorna leży
jak owocu zniszczone grono,
dalej niebo, dom mój i księżyc
opuszczony jak Ty i młodość.


--
Publikacja pobrana z serwisu www.poema.art.pl
Kategoria:
Poezja polska
Tagi tego wiersza:
Biuro Rachunkowe druk wielkoformatowy kredyty przez telefon Odżywki OLIMP wymiana linków stałych Księgarnia ipod nano Produkcja wózków widłowych,paletowych . Catering Warszawa
Kabarety | Gta | Mecze na Żywo przez Internet | akcja charytatywna | pantofle | regały magazynowe | Blaty laboratoryjne | zawiasy toczone, regulowane | audiobooki | Teledyski | aparaty | wagi elektroniczne | płyty warstwowe | Teledyski YouTube | Tapety z pięknymi kobietami
Opisy gg pozycjonowanie Kredyt Gotówkowy kancelarie kajaki kaszuby