wiersze-poezja.info

 

Gajcy Tadeusz - Żebrak smutku



Światłom jak kurantom złocistym
przebiegł drogę człowiek po drobniutkim świście -
chitynowy niemal.

Dziewczyna stojąca na skraju melodię nakryła fartuchem
jak liściem.
Usta miała maleńkie
i prędkie,
a szyszka świeciła w jej ręku
jak klejnot albo lusterko.

Po śpiewie człowiek się wspinał,
grzbiet wygarbiał jak owad,
pewnie płakał - bo w słowach
jak w bursztynie trzy łzy miał -

Za firanką z barw motylich,
za szybą z źrenic rybich
lepili właśnie serce z gliny
dla smutnych i nieżywych.

Serce było z kształtu jak szyszka,
a śpiewało - jak dziewczyna śpiewa,
więc choć człowiek jak deszcz się przemykał,
ujść nie zdołał -
i wrócił, by żebrać.


--
Publikacja pobrana z serwisu www.poema.art.pl
Kategoria:
Poezja polska
Tagi tego wiersza:
Biuro Rachunkowe druk wielkoformatowy kredyty przez telefon Odżywki OLIMP wymiana linków stałych Rolety Poznań wakacje hiszpania lokale Sukienki house painters
Radom | kredyt na samochód | Zakupy w USA | PS4 i Xbox 720 | spa | sklep | Drugi filar | ~TYLDA.NET~ GRY | Hurtownia odzieży używanej | orzech włoski szkółka | Systemy | rolety zewnętrzne | Promocja w Internecie | księgarnia językowa | Gta
torebki rusztowania elewacyjne gambling guide projekty domów odzyskiwanie danych Warszawa irriga praca Warszawa