Rokita Beata - * * * [zastygam w oczekiwaniu]
zastygam w oczekiwaniu
wymiętych słów
obrazów widzianych na dłoni
łzami z małym dnem
oknem na świat zamykam ból
budzi mnie Twój dotyk
wiatr deszcz zapach kawy
krzyk rozpaczy
wyłuczone łzy spadają najładniej
nie rozmazuja się nie robią plam
tylko ładnie spływaja po policzkach
a ja płaczę zawsze do poduszki
do mojego misia pluszaka wełniaczka
do Twoich ramion ukochanych
i umieram ze szczęścia co dnia
wymiętych słów
obrazów widzianych na dłoni
łzami z małym dnem
oknem na świat zamykam ból
budzi mnie Twój dotyk
wiatr deszcz zapach kawy
krzyk rozpaczy
wyłuczone łzy spadają najładniej
nie rozmazuja się nie robią plam
tylko ładnie spływaja po policzkach
a ja płaczę zawsze do poduszki
do mojego misia pluszaka wełniaczka
do Twoich ramion ukochanych
i umieram ze szczęścia co dnia
Kategoria:
Debiuty amatorskie
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza:
łza,
łza,
Pozostałe wiersze autora:
* * * [jestem smutkiem zastygłym]
* * * [zastygam w oczekiwaniu]
* * * [zdawało mi się...]
* * * [jestem smutkiem zastygłym]
* * * [zastygam w oczekiwaniu]
* * * [zdawało mi się...]