wiersze-poezja.info

 

Skindzier Tomasz - zapukać do bram świtu

Gdzie ucieka życie wylewające się ze mnie?
Ja to możliwe że w ciele jednego człowieka
znalazło się tyle ułomności?
Kto uratuje czas pozostały do końca
i pomoże mi przeżyćjeszcze jeden dzień.
Nie pozwalaj mi kobieto zakochać siew
tobie gdyż depczesz arytmiczne serce.
Daj mi butelkę wódki bym zapomnieć mógł
o życiu gdzieś w międzyczasie niebytu.
I kolejne retrospekcje przeżywane gdzieś
poza wszelkim zmysłem poznania dają
wyraz temu jak wiele życia zabiłem.
I jedyna rzecz jaką chciałbym przed
śmiercią uczynić- zapukać do bram
świtu bez troski o jutro

maj 2004
Kategoria:
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza:
Biuro Rachunkowe Odżywki OLIMP kredyty przez telefon tusze,tonery imprezy plenerowe
Bielizna sklep internetowy | Skype | Depresja | traveller.edu.pl | LG KC550