Zaczyk Monika - Zapatrzona
Zapatrzona w Twoje oczy
Czuję, że nie mogę złapać powietrza
Ale tylko przez chwilę
Zauroczona Twoim głosem
Czuję, że czyjeś ręce chwytają mnie za szyję,
Ale nie duszą
Zatopiona w fantazjach o Tobie
Czuję, że umarłam,
Że już nie wrócę do tego samego świata
Czuję, że nie mogę złapać powietrza
Ale tylko przez chwilę
Zauroczona Twoim głosem
Czuję, że czyjeś ręce chwytają mnie za szyję,
Ale nie duszą
Zatopiona w fantazjach o Tobie
Czuję, że umarłam,
Że już nie wrócę do tego samego świata
Kategoria:
Debiuty amatorskie
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza:
oczy, miłość
oczy, miłość
Pozostałe wiersze autora:
* * * [Popłynęła łza]
* * * [Szaleję, kiedy przypadkiem]
* * * [W śpiewie nocy zasypiam ogarnięta obawami]
* * * [Zdmuchując niezapaloną świecę]
* * * [Zgubiłam gdzieś w płomieniach]
A jednak - c.d. nastąpił
Ani słowa
Apostrofa
Bezwstydna
Chora miłość
Dla pytających co dalej
Do dowolnej interpretacji
Etapy codziennych refleksji
Jak tu kochać
Jednak w miłości jest coś z chemii
Jedyny taki wiersz
Miguel de Cervantes Saavedera miał rację
Może czyjaś historia
Nawyk
Nawyki romantyczek
Nie
Nie ma już nic
Nieskończoność
Obłęd
Odrzucenie rutyny
Paradoks
Początki i końce
Powrót
Rozmowa z drogą
Śmierć narkomana
W bramy nieba
Z dedykacją dla pesymistów
Zamknięte serce
Zapatrzona
Zbrodnia
Źródła
* * * [Popłynęła łza]
* * * [Szaleję, kiedy przypadkiem]
* * * [W śpiewie nocy zasypiam ogarnięta obawami]
* * * [Zdmuchując niezapaloną świecę]
* * * [Zgubiłam gdzieś w płomieniach]
A jednak - c.d. nastąpił
Ani słowa
Apostrofa
Bezwstydna
Chora miłość
Dla pytających co dalej
Do dowolnej interpretacji
Etapy codziennych refleksji
Jak tu kochać
Jednak w miłości jest coś z chemii
Jedyny taki wiersz
Miguel de Cervantes Saavedera miał rację
Może czyjaś historia
Nawyk
Nawyki romantyczek
Nie
Nie ma już nic
Nieskończoność
Obłęd
Odrzucenie rutyny
Paradoks
Początki i końce
Powrót
Rozmowa z drogą
Śmierć narkomana
W bramy nieba
Z dedykacją dla pesymistów
Zamknięte serce
Zapatrzona
Zbrodnia
Źródła