Brzozowska Ania - * * * [Zamknąć oczy i polecieć]
Zamknąć oczy i polecieć
Tak pożeglować bez końca podruży
Przejść po cinkiej linie życia
W słodkich chmurach się zanużyć.
Dotknąć nieba i się schować
I po złotej myśli poręczy
Iść, kroczyć i stanac
Następnie skoczyć na koniec tęczy.
Tańczyć w otchłani błękitu
Złapać marzenie jak motyla
Zostać Aniołem białym
Co nad światem się pochla.
Lecz to tylko myśli treść
Oplecionej nicią w srebrzystość
Niebo jest jej księgą
A oprawią rzeczywistość.
Tak pożeglować bez końca podruży
Przejść po cinkiej linie życia
W słodkich chmurach się zanużyć.
Dotknąć nieba i się schować
I po złotej myśli poręczy
Iść, kroczyć i stanac
Następnie skoczyć na koniec tęczy.
Tańczyć w otchłani błękitu
Złapać marzenie jak motyla
Zostać Aniołem białym
Co nad światem się pochla.
Lecz to tylko myśli treść
Oplecionej nicią w srebrzystość
Niebo jest jej księgą
A oprawią rzeczywistość.
Kategoria:
Debiuty amatorskie
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza:
miłosc, niebo
miłosc, niebo
Pozostałe wiersze autora:
* * * [JA jestem Gwiazdą...]
* * * [Moja łza jest bardziej gorzka niż]
* * * [Wszystko się skończy,]
* * * [Zamknąć oczy i polecieć]
...
...
A gdy anioły...
Deszcz
Dla niego
Dziękuje
Lekcja fizyki (?)
Małżeństwo
Mistao
Modlitwa do złotego Anioła
Mój świat.
mówisz mi
nie pij
Nieznajomy
Oto jestem
Podziękowania dla...
Potrzebuję Ciebie
Prośba
Ptak
Róża i Ja
Różowe okulary
Tulipan
Tylko
W moim malutkim niebie
zakochani
* * * [JA jestem Gwiazdą...]
* * * [Moja łza jest bardziej gorzka niż]
* * * [Wszystko się skończy,]
* * * [Zamknąć oczy i polecieć]
...
...
A gdy anioły...
Deszcz
Dla niego
Dziękuje
Lekcja fizyki (?)
Małżeństwo
Mistao
Modlitwa do złotego Anioła
Mój świat.
mówisz mi
nie pij
Nieznajomy
Oto jestem
Podziękowania dla...
Potrzebuję Ciebie
Prośba
Ptak
Róża i Ja
Różowe okulary
Tulipan
Tylko
W moim malutkim niebie
zakochani