Błahuta Aneta - Żałuję
żałuję(SO)
Zyć tylko po to
by Cię tracić z dnia na dzień
coraz bardziej, bezpowrotnie
Zwijać się z bólu
na widok Twej twarzy
doniosłej i zdradliwej
Krzyczeć z żalu
że mogło być pięknie
Płakać na myśl
o każdej chwili
spędzonej z Tobą
choć zupełnie przypadkowej
Wspominać
każdy Twój dotyk
drgnięcie serca,krzyki rozkoszy
Myśleć
Tęsknić
Obarczać się winą
że to przeze mnie
co wszystko było
Po co?
Czy po to żeby żałować?
żeby się nad sobą litować?
czy po to by się katować?
A może po to
by zrozumieć,
że to za mało,
za mało jak na jedną noc...
Zyć tylko po to
by Cię tracić z dnia na dzień
coraz bardziej, bezpowrotnie
Zwijać się z bólu
na widok Twej twarzy
doniosłej i zdradliwej
Krzyczeć z żalu
że mogło być pięknie
Płakać na myśl
o każdej chwili
spędzonej z Tobą
choć zupełnie przypadkowej
Wspominać
każdy Twój dotyk
drgnięcie serca,krzyki rozkoszy
Myśleć
Tęsknić
Obarczać się winą
że to przeze mnie
co wszystko było
Po co?
Czy po to żeby żałować?
żeby się nad sobą litować?
czy po to by się katować?
A może po to
by zrozumieć,
że to za mało,
za mało jak na jedną noc...
Kategoria:
Debiuty amatorskie
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza:
żal
żal
Pozostałe wiersze autora:
brakuje mi ciebie
dziękuję ci
jesteś
jeszcze cię nie znam
jeszcze tylko raz
już nas nie ma
kochaj mnie
kocham cie
kocham cię
koniec
nadzieja
nie chcę tęsknić
nie ma ciebie
ostatnie pożegnanie
przyjdz
raj obok ciebie
tak nagle
tęsknię
to znowu ty
twarzą w twarz
uratuj mnie
widze cię wszędzie
Wieczorem
wspominając ciebie
znalazłeś mnie
Żałuję
brakuje mi ciebie
dziękuję ci
jesteś
jeszcze cię nie znam
jeszcze tylko raz
już nas nie ma
kochaj mnie
kocham cie
kocham cię
koniec
nadzieja
nie chcę tęsknić
nie ma ciebie
ostatnie pożegnanie
przyjdz
raj obok ciebie
tak nagle
tęsknię
to znowu ty
twarzą w twarz
uratuj mnie
widze cię wszędzie
Wieczorem
wspominając ciebie
znalazłeś mnie
Żałuję