Drozd Ivona - * * * [Żal mi chwil,które będę oglądać]
29 th November 1999
Żal mi chwil,które będę oglądać
przez niewidzialny ekran nieba.
Wtedy,gdy będziesz daleko,
gdy żadna droga nie
zaprowadzi mnie do Ciebie,
nie pytaj bezradnie gdzie jestem.
Bo będę w każdym oddechu wiatru
w bezsenną noc,
w każdym drżeniu xieżycowych kwiatów.
Otworzę z Tobą wrota pamięci
w dniu,w którym świat jest cieplejszy
o miliony świec.
I będę z Tobą na zawsze
by ochraniać Cię
szelestem srebrnych
skrzydeł...
-Marcinkowi
Żal mi chwil,które będę oglądać
przez niewidzialny ekran nieba.
Wtedy,gdy będziesz daleko,
gdy żadna droga nie
zaprowadzi mnie do Ciebie,
nie pytaj bezradnie gdzie jestem.
Bo będę w każdym oddechu wiatru
w bezsenną noc,
w każdym drżeniu xieżycowych kwiatów.
Otworzę z Tobą wrota pamięci
w dniu,w którym świat jest cieplejszy
o miliony świec.
I będę z Tobą na zawsze
by ochraniać Cię
szelestem srebrnych
skrzydeł...
-Marcinkowi
Kategoria:
Debiuty amatorskie
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza:
ból
ból
Pozostałe wiersze autora:
* * * [...teraz już nie boję się]
* * * [Ból.Chyba chce być...]
* * * [Bywa siła,]
* * * [Idę...moje stopy i myśli przez wiatr niesione,]
* * * [Minąć Cię..chciwość oczu nie pozwala,]
* * * [Nie tylko Ty masz instynkt łowcy-]
* * * [Nie wiesz,ile snów kosztowało mnie,]
* * * [Prawdziwy mężczyzna...]
* * * [Ścianą nocy otulona,]
* * * [Taki bezruch zapanował nad światem, gdy tego dnia]
* * * [Tylko ktoś,kto nie umie już płakać,]
* * * [Ubiegłej nocy znów wołałam w Niebo oddzielone sufitem.]
* * * [Ubiegłej nocy znów wołałam w Niebo...]
* * * [Żal mi chwil,które będę oglądać]
* * *[Gdy świat oddychał...]
1 st October 2001
25 th July 1999
6 th October 2003
8-01-2000
* * * [...teraz już nie boję się]
* * * [Ból.Chyba chce być...]
* * * [Bywa siła,]
* * * [Idę...moje stopy i myśli przez wiatr niesione,]
* * * [Minąć Cię..chciwość oczu nie pozwala,]
* * * [Nie tylko Ty masz instynkt łowcy-]
* * * [Nie wiesz,ile snów kosztowało mnie,]
* * * [Prawdziwy mężczyzna...]
* * * [Ścianą nocy otulona,]
* * * [Taki bezruch zapanował nad światem, gdy tego dnia]
* * * [Tylko ktoś,kto nie umie już płakać,]
* * * [Ubiegłej nocy znów wołałam w Niebo oddzielone sufitem.]
* * * [Ubiegłej nocy znów wołałam w Niebo...]
* * * [Żal mi chwil,które będę oglądać]
* * *[Gdy świat oddychał...]
1 st October 2001
25 th July 1999
6 th October 2003
8-01-2000