Gawin Sebastian - Zadużenie
Jak przez mgłę wspomnienia powracają,
Tych ciepłych dni,gorących nocy,
Pierwsze spojrzenie, ciepło Twych rąk,
Rozpalone usta czekające na moje,
Niewinne oczy,ciekawe świata,
Duszę Twoją w nich widziałem,
Niecierpliwe palce szukające wciąż...
Dnie, które były radością,
Noce, czas czekania, w śnie spotaknia,
Bliskość... tak mi tego brak,
Siedząc sam, słuchając ciszy,
Wpatruję się w dal tego miejsca,
Gdzie razem byliśmy,
W ciemności przy muzyce szukające się usta,
Dłonie uczące się Ciebie na pamięć,
Oczy, w które mógłbym patrzeć wiecznie,
Wciąż było mi mało Ciebie,
Spokój teraz w sercu mym panuje,
Nie zburzy tego nikt
Harmonia, spokój, wszystko odnalazłem w Tobie...
Tych ciepłych dni,gorących nocy,
Pierwsze spojrzenie, ciepło Twych rąk,
Rozpalone usta czekające na moje,
Niewinne oczy,ciekawe świata,
Duszę Twoją w nich widziałem,
Niecierpliwe palce szukające wciąż...
Dnie, które były radością,
Noce, czas czekania, w śnie spotaknia,
Bliskość... tak mi tego brak,
Siedząc sam, słuchając ciszy,
Wpatruję się w dal tego miejsca,
Gdzie razem byliśmy,
W ciemności przy muzyce szukające się usta,
Dłonie uczące się Ciebie na pamięć,
Oczy, w które mógłbym patrzeć wiecznie,
Wciąż było mi mało Ciebie,
Spokój teraz w sercu mym panuje,
Nie zburzy tego nikt
Harmonia, spokój, wszystko odnalazłem w Tobie...
Kategoria:
Debiuty amatorskie
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza:
Pozostałe wiersze autora:
Anioł
Carpe diem
Choć daleko
Cierpienie
Cmentarz
Do Jagody
Do Magdaleny
Noc
Poezja snu
Śmierć
Tęsknota
Ust spotkanie
Uśpione wspomnienia
Zadużenie
Anioł
Carpe diem
Choć daleko
Cierpienie
Cmentarz
Do Jagody
Do Magdaleny
Noc
Poezja snu
Śmierć
Tęsknota
Ust spotkanie
Uśpione wspomnienia
Zadużenie