Zaczyk Monika - Z dedykacją dla pesymistów
Pierwsza i ostatnia jest ciemność
Rodzisz się ślepym
Umierasz niewidząc
Nie kochasz - czarne ponure życie
Kochasz - jesteś ślepy od łez bo ciebie nie kochają
Jesteś chory - przez gorączkę
Śpisz - masz zamknięte oczy
Na lekcjach też nie widzisz
(ta głupia chemia)
Okłamują cię - nie zauważasz
Mówią prawdę - nie wierzysz
Zbiją - uciekną - nie wiesz kto
Na dworcu okradną schowają - nie widzisz już tego
Ci optymiści to dobrzy malarze
Rodzisz się ślepym
Umierasz niewidząc
Nie kochasz - czarne ponure życie
Kochasz - jesteś ślepy od łez bo ciebie nie kochają
Jesteś chory - przez gorączkę
Śpisz - masz zamknięte oczy
Na lekcjach też nie widzisz
(ta głupia chemia)
Okłamują cię - nie zauważasz
Mówią prawdę - nie wierzysz
Zbiją - uciekną - nie wiesz kto
Na dworcu okradną schowają - nie widzisz już tego
Ci optymiści to dobrzy malarze
Kategoria:
Debiuty amatorskie
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza:
pesymizm
pesymizm
Pozostałe wiersze autora:
* * * [Popłynęła łza]
* * * [Szaleję, kiedy przypadkiem]
* * * [W śpiewie nocy zasypiam ogarnięta obawami]
* * * [Zdmuchując niezapaloną świecę]
* * * [Zgubiłam gdzieś w płomieniach]
A jednak - c.d. nastąpił
Ani słowa
Apostrofa
Bezwstydna
Chora miłość
Dla pytających co dalej
Do dowolnej interpretacji
Etapy codziennych refleksji
Jak tu kochać
Jednak w miłości jest coś z chemii
Jedyny taki wiersz
Miguel de Cervantes Saavedera miał rację
Może czyjaś historia
Nawyk
Nawyki romantyczek
Nie
Nie ma już nic
Nieskończoność
Obłęd
Odrzucenie rutyny
Paradoks
Początki i końce
Powrót
Rozmowa z drogą
Śmierć narkomana
W bramy nieba
Z dedykacją dla pesymistów
Zamknięte serce
Zapatrzona
Zbrodnia
Źródła
* * * [Popłynęła łza]
* * * [Szaleję, kiedy przypadkiem]
* * * [W śpiewie nocy zasypiam ogarnięta obawami]
* * * [Zdmuchując niezapaloną świecę]
* * * [Zgubiłam gdzieś w płomieniach]
A jednak - c.d. nastąpił
Ani słowa
Apostrofa
Bezwstydna
Chora miłość
Dla pytających co dalej
Do dowolnej interpretacji
Etapy codziennych refleksji
Jak tu kochać
Jednak w miłości jest coś z chemii
Jedyny taki wiersz
Miguel de Cervantes Saavedera miał rację
Może czyjaś historia
Nawyk
Nawyki romantyczek
Nie
Nie ma już nic
Nieskończoność
Obłęd
Odrzucenie rutyny
Paradoks
Początki i końce
Powrót
Rozmowa z drogą
Śmierć narkomana
W bramy nieba
Z dedykacją dla pesymistów
Zamknięte serce
Zapatrzona
Zbrodnia
Źródła