wiersze-poezja.info

 

Hemmerling Dawid - złoty Villon

kiedy do niebios
wznosili modły na słupach
on ku górze tylko wino
któż powiedział że był święty?

kiedy inni sypiali
pod progiem
on w rozkosznym łonie
któż powiedział że był święty?

kiedy tamci
złotem uśmierzali bóle
ostrzem on przerywał męki
któż powiedział że był święty?

kiedy na kolanach
wypraszali litość
on pospiesznie zbierał winy
któż powiedział że był święty?

czemu więc
hołdy pod grobem
składacie mordercy
czemu palce plamicie
nasiąkniętym wierszem

kiedy na cokół wchodzili
i on mógł być święty
ale sięgnął po owoc
śmiechu smak zakazany

temu mu ptaszki śpiewają
złoty Villon
Kategoria:
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza:
Biuro Rachunkowe Odżywki OLIMP kredyty przez telefon tusze,tonery imprezy plenerowe
tanie serwery | ~TYLDA.NET~ GRY | meble kuchenne | Okładki na dyplom | Formuła 1