Bernat Ania - Wyobraźnia
Być gościem twoich myśli - piekne marzenie,
Podobnie jak to, ,aby czuć na sobie twoje spojrzenie.
Słyszeć w swych uszach twój głos do nich skierowany
Aby mój gest nie był przez Ciebie poniewierany.
By moje palce twych mogły dotknąć bezkarnie,
Twojej bliskości - niczego więcej nie pragnę...
Twoje usta niech spróbują moich,
Moje niech w końcu poznają smak twoich!
Chcę czuć, że szczęściem twym jestem powietrzemn i wodą
Że ty jesteś ze mną, że ja jestem z Tobą!
Że powiesz do mnie czule: "Kocham Cię nad życie!"
Że ja Ci powiem, że zawsze Cię kochałam, ale skrycie...
Nim otchłań prawdy obudzi mnie z tego snu,
Chcę, abyś wiedział, że najchętniej zostałabym tu...
Podobnie jak to, ,aby czuć na sobie twoje spojrzenie.
Słyszeć w swych uszach twój głos do nich skierowany
Aby mój gest nie był przez Ciebie poniewierany.
By moje palce twych mogły dotknąć bezkarnie,
Twojej bliskości - niczego więcej nie pragnę...
Twoje usta niech spróbują moich,
Moje niech w końcu poznają smak twoich!
Chcę czuć, że szczęściem twym jestem powietrzemn i wodą
Że ty jesteś ze mną, że ja jestem z Tobą!
Że powiesz do mnie czule: "Kocham Cię nad życie!"
Że ja Ci powiem, że zawsze Cię kochałam, ale skrycie...
Nim otchłań prawdy obudzi mnie z tego snu,
Chcę, abyś wiedział, że najchętniej zostałabym tu...
Kategoria:
Debiuty amatorskie
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza:
wyobraźnia, myśli, pragnę, usta, Snu
wyobraźnia, myśli, pragnę, usta, Snu
Pozostałe wiersze autora:
(...Ja cierpię...)
(...słyszę twój szept...)
* * * [Kocham Cię za...]
* * * [Teraz zostało tylko wspomnienie]
Alkohol
Biegnę za Tobą
Ja przy nim
Mewo!
Miłość
Mówisz...
Nadchodzi Chwila
Nie zapomnij!
Oszukałeś
Pocałunek
Przepraszam
Przeprosiny
Upojenie
Wróć do mnie
Wyobraźnia
(...Ja cierpię...)
(...słyszę twój szept...)
* * * [Kocham Cię za...]
* * * [Teraz zostało tylko wspomnienie]
Alkohol
Biegnę za Tobą
Ja przy nim
Mewo!
Miłość
Mówisz...
Nadchodzi Chwila
Nie zapomnij!
Oszukałeś
Pocałunek
Przepraszam
Przeprosiny
Upojenie
Wróć do mnie
Wyobraźnia