Marianna - Wyleciała (M)
Wyleciała przez otwarte okno
wyrwał mi ją mały podmuch wiatru
wyleciała
Leci leci
myślała że od razu wpadnie
w czyjeś ręce
Ludzie do których przychodzi
zamykają drzwi
krzyczą że to pomyłka
precz stąd
Ucieka szybko
chowa się
skurcz łapie jej nogi
coś chwyta za gardło
płacze
W końcu przychodzi do mnie
nieszczęśliwa i potargana
Miłość
którąwyrwał mi mały podmuch wiatru
wyrwał mi ją mały podmuch wiatru
wyleciała
Leci leci
myślała że od razu wpadnie
w czyjeś ręce
Ludzie do których przychodzi
zamykają drzwi
krzyczą że to pomyłka
precz stąd
Ucieka szybko
chowa się
skurcz łapie jej nogi
coś chwyta za gardło
płacze
W końcu przychodzi do mnie
nieszczęśliwa i potargana
Miłość
którąwyrwał mi mały podmuch wiatru
Kategoria:
Debiuty amatorskie
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza:
o utraconej miłości. chociaż to może zbyt banalne jak na dzisiejsze czasy
o utraconej miłości. chociaż to może zbyt banalne jak na dzisiejsze czasy