wiersze-poezja.info

 

Kaletka Agnieszka - www.zakladkarny.pl

Siedząc sobie wczoraj w kafejce internetowej,
przerażającą usłyszałam młodych chłopców rozmowę.

Budynek tek kafejki znajduje się na Azorach,
a owi młodzianie rozprawiali o osobiście poznanych kuratorach.

Kolejny z nich znowóż koledze się chwalił,
że brata na rok do "pudła" zapakowali.

Pani z tej kafejki mnie poinformowała,
że policja paręnaście razy za nimi się uganiała.

I doczekać się nie mogą tych młodzian dorosłości,
by odpowiednio potraktować ich mógł wymiar sprawiedliwości.

A że to jest kpina-doprawdy "nie ma głupich";
byłam w ramach studiów w więzieniu na Montelupich.

I tam nam powiedziano że bez względu na popełnione głupoty,
miesięczne utrzymanie więźnia to kwota 1500 złotych.

Żeby tego było mało jegomoście decydują,
czy w danym dniu odpoczywają czy też troszkę popracują.

Super że rzezimieszków nie iwlu chodzi po ulicy,
lecz na ich więzienne wakacje szykujmy kasę-
-my podatnicy.

Kategoria:
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza:
azory internet
Pozostałe wiersze autora:
daktyle
daktyle 2
www.zakladkarny.pl
Biuro Rachunkowe Odżywki OLIMP kredyty przez telefon tusze,tonery imprezy plenerowe
BigBrother postacie | Horoskopik dzienny | rudnicki elblag | kurs salsy w warszawie | Przepisy na sałatki