Przewłocki Adam - Woń zła
Woń zła, woń nikczemno?ci
Wkrada się w każdy zakamarek
W każd? szczelinę - by niszczyć
słowa rado?ci, by palić las
obfito?ci cudownej
Plugawa woń wdziera się w nozdrza mnóstwa
ludzi, którzy czuj? w niej perfum zapachu
wspaniałego
Uciekajcie! Uciekajcie! Strońcie
od tego fałszu!
Otwórzcie okna zdrowego rozs?dku
i poczujcie prawdziwy zapach ?wieżo?ci
Niech woń ta zdradziecka rozrzedzi się
w powietrzu wolno?ci
Niech pociechy wiatr wywieje te zło
Wkrada się w każdy zakamarek
W każd? szczelinę - by niszczyć
słowa rado?ci, by palić las
obfito?ci cudownej
Plugawa woń wdziera się w nozdrza mnóstwa
ludzi, którzy czuj? w niej perfum zapachu
wspaniałego
Uciekajcie! Uciekajcie! Strońcie
od tego fałszu!
Otwórzcie okna zdrowego rozs?dku
i poczujcie prawdziwy zapach ?wieżo?ci
Niech woń ta zdradziecka rozrzedzi się
w powietrzu wolno?ci
Niech pociechy wiatr wywieje te zło
Kategoria:
Debiuty amatorskie
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza:
woń zła, zło, obłuda
woń zła, zło, obłuda
Pozostałe wiersze autora:
* * * [ Mija czas, serce się nie starzeje,]
* * * [Owoc miłości skromny]
* * * [Rdza cierpienia mnie nie ogarnia]
Baron
Bezsenno?ć
Bitwa
Bitwa II
Ci ludzie
Człowiekiem jestem
D?b
Drzewa
Drzewa II
Gorycz
Kęp trawy
Kiedy?
Krzyk
Księżniczka i Trawern
Miło?ć
Mówi? że wariatem jestem
Muzyka
Nad wodą
Niewiedza
O istnieniu
O sobie
Piękne kwiaty
Plotkary
Poezji tajemnica
Pożar
Przyjaciel
Samotno?ć
Ucieczka
Wędrówka
Więzienie
Władza
Woń zła
Zdjęcie
Zostawcie
* * * [ Mija czas, serce się nie starzeje,]
* * * [Owoc miłości skromny]
* * * [Rdza cierpienia mnie nie ogarnia]
Baron
Bezsenno?ć
Bitwa
Bitwa II
Ci ludzie
Człowiekiem jestem
D?b
Drzewa
Drzewa II
Gorycz
Kęp trawy
Kiedy?
Krzyk
Księżniczka i Trawern
Miło?ć
Mówi? że wariatem jestem
Muzyka
Nad wodą
Niewiedza
O istnieniu
O sobie
Piękne kwiaty
Plotkary
Poezji tajemnica
Pożar
Przyjaciel
Samotno?ć
Ucieczka
Wędrówka
Więzienie
Władza
Woń zła
Zdjęcie
Zostawcie