Marciniak Mariusz - wolnośc w słowach
Wolność-to słowo wyzwala we mnie podniete,przypomina mi po trochu kobiete
jest jak świeże powietrze wdychane w poranek, jak górka zimą gdzie jest mnóstwo dzieci i sanek
jak czyste niebo w letni dzień,jak wryty w ziemie drzewa pień
jak zapach kwiatów na łance,jak dziewczyny na plaży leżące
jest niczym jak gwiazda na niebie,ta stworzona specjalnie dla ciebie
to piękno otaczające nas wokół,ten wznoszący się nad nami sokól
ten szum wiatru w lesie,co tym razem nam przyniesie
ten wiossenny śpiew ptaków,te przeogromne pola maków
ten zimowy śniegu puch,czym cieplej tym więcej much(po obiadku pełen brzuch)
te długie spacery z miłością u boku,che to mieć co roku
ja chce nazywać to wolnością,bo to życiem dla mnie jest i radością
MARIUSZ MARCINIAK---14.04.2003r
jest jak świeże powietrze wdychane w poranek, jak górka zimą gdzie jest mnóstwo dzieci i sanek
jak czyste niebo w letni dzień,jak wryty w ziemie drzewa pień
jak zapach kwiatów na łance,jak dziewczyny na plaży leżące
jest niczym jak gwiazda na niebie,ta stworzona specjalnie dla ciebie
to piękno otaczające nas wokół,ten wznoszący się nad nami sokól
ten szum wiatru w lesie,co tym razem nam przyniesie
ten wiossenny śpiew ptaków,te przeogromne pola maków
ten zimowy śniegu puch,czym cieplej tym więcej much(po obiadku pełen brzuch)
te długie spacery z miłością u boku,che to mieć co roku
ja chce nazywać to wolnością,bo to życiem dla mnie jest i radością
MARIUSZ MARCINIAK---14.04.2003r
Kategoria:
Debiuty amatorskie
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza:
wolność
wolność