wiersze-poezja.info

 

Czapliński Marek - Wisła - Lazio

Przyjaciele moi mili,
Makaroni tak stchórzyli,
Tak się strasznie bali przegrać,
Że woleli wcale nie grać.
Lecz im wstyd się było przyznać,
Że ich zespół to słabizna
I za sprawą naszej Wisły
Ich ambicje nagle prysły.
Więc podnieśli krzyk koszmarny:
"Polska to jest kraj polarny,
Gdzie lodowe są boiska!
Pomarzniemy biedaczyska!
Toż to się nie mieści w głowie,
By mecz odbył się w Krakowie,
Tak daleko na północy,
Kiedy my nie mamy kocy,
Ni kubraczków, ni czapeczek,
Ni majteczek na tyłeczek!"
Pan z UEFA się zlitował,
Do Krakowa powędrował
I oznajmił bez żenady:
"Tutaj zagrać nie da rady.
Więc najlepiej niech kibice
Sfinansują mecz w Afryce,
Na sawannie pośród słoni,
Gdzie nie zmarzną Makaroni."
Tak to było, moi mili,
Gdy się Włosi wystraszyli.
Od tej pory, przyjaciele,
Gdy ktoś drży na całym ciele,
Ja mu mówię z wielką gracją:
"Stary! Trzęsiesz się jak Lazio!"
Kategoria:
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza:
Biuro Rachunkowe druk wielkoformatowy kredyty przez telefon Odżywki OLIMP wymiana linków stałych cięcie styropianu skuteczne pozycjonowanie LODÓWKA SAMSUNG SRG-148 kabarety pozycjonowanie
stres | Muzyka | Fotografia Oława - Robstudio | cukiernia, torty, ciasta | transport koparek | ubezpieczenie | łóżka | Cieszyn | kredyty inwestycyjne | Wakacje mazury, jeziora, woda | Zus płock | Śmieszne obrazki | Parkiet | Środki czystości | wycieczki szkolne
Toruń nieruchomości łódż Motocykle Teksty Piosenek solaria Fundusze emerytalne