Boruń Katarzyna - Wieża
Wznosimy ją.
Możemy jeszcze przedłużać
tę chwilę
zanim
popłaczą się języki
ostre i twarde jak u kota.
Wspinamy się coraz wyżej
zanim popłaczą się języki
Niech pozostanie tylko ten.
Lżejszy od dymu
wspólnie wypalonego
papierosa.
Możemy jeszcze przedłużać
tę chwilę
zanim
popłaczą się języki
ostre i twarde jak u kota.
Wspinamy się coraz wyżej
zanim popłaczą się języki
Niech pozostanie tylko ten.
Lżejszy od dymu
wspólnie wypalonego
papierosa.
Kategoria:
Poezja polska
Poezja polska
Tagi tego wiersza:
romantyzm, wspólnota, strach, uczucie, rozdzielenie
romantyzm, wspólnota, strach, uczucie, rozdzielenie