wiersze-poezja.info

 

Wojciech Anna - Wierszyk pijany.

Bo ja lubię czaem
napić się przed snem.
Gdy miasto zatopione w ciszy;
ja, lubię snuć się po schodach.
A autobusów trzasku nie słychać
gdy ja, chwiejnie przytulam się do łóżka.

Bo ja lubię czasem
napić się przed snem.
Z rozkoszna tajemnic?
dzielę się przysmakiem, z Księżycem.
On to pijany, co noc,
?piewa serenady pod oknem.
Z modlitw? na ustach
\"o jeszcze, jeszcze troszeczkę\".

Bo ja lubię czasem
napić się przed snem.
I podróżować przez kilka chwil,
żonglować rzeczywisto?ci?
nie brudz?c paznokci drapaniem.
Zasypiać, lubię, z alkholowym u?miechem.

Kategoria:
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza:
księżyc, alkohol, sen
Pozostałe wiersze autora:
Wierszyk pijany.
Counter Strike hotels in Hanoi fajna muzyka LAMPY principle
Sklep internetowy | avast! | Bedzin urząd skarbowy | ERP | programista php