black margarita - ......wieczór pamięci....
szklanka łez pełna,
za słona na ostatni krzyk,
za słodka na ostatni krok.
w milczeniu modle sie do prawdy
błyszczącej w ostatnim gecie świetności.
Składając rece w pokorze
proszę o litość,
której juz nikt nie pamięta.
w ostatnim oddechu rozpaczy wołam
zakazane imie mordercy.
za słona na ostatni krzyk,
za słodka na ostatni krok.
w milczeniu modle sie do prawdy
błyszczącej w ostatnim gecie świetności.
Składając rece w pokorze
proszę o litość,
której juz nikt nie pamięta.
w ostatnim oddechu rozpaczy wołam
zakazane imie mordercy.
Kategoria:
Debiuty amatorskie
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza:
łzy, bezsens
łzy, bezsens