Hemmerling Dawid - wiatraki
błędny rycerz
na ślepym rumaku
w pordzewiałej
przyłbicy
ciemne zaułki pamięci
czasem wiatr
przywieje
stęchłego liścia
spod drzewa
gdzie kiedyś my...
innym razem dzierżąc
krwawy sztylet
zajdą od tyłu
wspomnienia
walczącego z wiatrakami
na ślepym rumaku
w pordzewiałej
przyłbicy
ciemne zaułki pamięci
czasem wiatr
przywieje
stęchłego liścia
spod drzewa
gdzie kiedyś my...
innym razem dzierżąc
krwawy sztylet
zajdą od tyłu
wspomnienia
walczącego z wiatrakami
Kategoria:
Debiuty amatorskie
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza:
Pozostałe wiersze autora:
antysemityzm
coś się kończy, a może zaczyna
dualizm szczęścia
dziewiąte błogosławieństwo
leśna nimfa
nadzieja
poetyka
ptaki
rtęć
samotność
samotność
skarb
słona woda
spadam
spojrzenie
teatr marzeń
testament
tęsknota
wena
wiatraki
więc czekam...
winogrona
wsiadając do łodzi
wsiadając do łodzi
złoty Villon
antysemityzm
coś się kończy, a może zaczyna
dualizm szczęścia
dziewiąte błogosławieństwo
leśna nimfa
nadzieja
poetyka
ptaki
rtęć
samotność
samotność
skarb
słona woda
spadam
spojrzenie
teatr marzeń
testament
tęsknota
wena
wiatraki
więc czekam...
winogrona
wsiadając do łodzi
wsiadając do łodzi
złoty Villon