wiersze-poezja.info

 

Lamers Joanna - Wiara hiobowa


WIARA HIOBOWA

Biały zeszyt sprzedałam na targu
żałuje i jestem w letargu...
nie wrócę
kartek dość ślepych
nie wrócę ciała białej kobiety

Żałuję i jestem na targu
nie umiem kochać się w tangu
żałosna...
żałosna w czerwieni
fotografuje siebie w niebieli

Słodko-kwaśne usta z językiem
obsypała winem i rykiem
bełkotom kocim oddała
przekuła duchowe ciała
świetlny uśmiech po drodze zgubiła
choć nie chciała kłamstwem upiła
skopała co kochać ponoć miała
teraz niszczy hiobowe ciała
ona nie wróci
na zawsze do siebie
ona nie wróci nigdy do ciebie

Celowo wyssała chwile
chwyta wiatru motyle
kocha
kocha nikogo
nie wierzy w to durne słowo
banalnie ...
jak dyrdymały
upojona doznaje zwały
zwały chwały hiobowej
nie wierzy
ucieknie w nowe
ona nie wróci
zawsze do siebie
nie powróci
nigdy do ciebie wiaro hiobowa...



Kategoria:
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza:
własna wiara
Pozostałe wiersze autora:
Pies nierozumny
Wiara hiobowa
Zmieniać
Biuro Rachunkowe Odżywki OLIMP kredyty przez telefon tusze,tonery imprezy plenerowe
Us gdańsk | upload zdjęć | ERP | Okładki na dyplom | Biuro podróży