Rogowska Monika - Wiara
I tak jest własnie zawsze... nic się nie udaje... jak mam w Ciebie wierzyć?! Dlaczego wystawiasz mnie na takie próby? Możesz mnie zabić, ale zabijaj szybko.. nie karz mi czekać, bo cierpliwości nie mam w sobie w ogóle... nie rób mi nadziei, tylko z góry powiedz co będzie, albo czego nie bedzie. Rozrywasz mi serce i dobrze o tym wierz. Zabierasz mi coś, kiedy mam to w dłoniach! I chcesz byc wielbiony? Chcesz byc kochany? Udowodnij , ze kochasz mnie, ze zależy Tobie na mnie, a będzie to odwzajemnione... nie stawiaj przede mną przeszkód, bo moge sobie nie dać rady. Czasem wątpie w Ciebie, często watpie w Ciebie... może nie ma w co wątpić? No raczej! Czasem mówie głośno, jak bardzo Tobą gardzę! Jak bardzo Ciebie nienawidzę! Nie mam siły, by bawić się z Tobą... nie mam siły...
Kategoria:
Debiuty amatorskie
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza:
Wiara
Wiara
Pozostałe wiersze autora:
Bez tytułu ale o miłości
Ból
Czasem sobie myślę, że...
Dlaczego....?
Gdzie jesteś? (MR)
Kochać (MR)
Kocham, nie kocham -jak chwila
List do niego
Mało Ciebie
Moja miłość
Nawina
Odpowiedz mi kochanie...
Pamiętasz? (MR)
Pragnienie
Pytasz (MR)
Ta prawdziwa miłość...
To po prostu trzeba przeżyć...
Trudy uczuć
Wiara
Wiara
Widzę Ciebie
Wszędzie ślad tej miłości
Wziąłeś (MR)
Bez tytułu ale o miłości
Ból
Czasem sobie myślę, że...
Dlaczego....?
Gdzie jesteś? (MR)
Kochać (MR)
Kocham, nie kocham -jak chwila
List do niego
Mało Ciebie
Moja miłość
Nawina
Odpowiedz mi kochanie...
Pamiętasz? (MR)
Pragnienie
Pytasz (MR)
Ta prawdziwa miłość...
To po prostu trzeba przeżyć...
Trudy uczuć
Wiara
Wiara
Widzę Ciebie
Wszędzie ślad tej miłości
Wziąłeś (MR)