wiersze-poezja.info

 

Gajcy Tadeusz - Wezwanie



Już noc lub dzień jak wody ziarno
wydzielasz mi z uśmiechem patrząc,
gdy ciała mego smutny barok
zawile trwa pod Twoją gwiazdą.

Nie świecisz we mnie i nie śpiewasz,
mym ustom ogień zamiast kwiatu,
a dłoni ostrze dajesz teraz,
jak obiecałeś sen i światło.

Prowadzisz mnie, czy tylko stoję,
jak stoi drzewo pod przelotem
czystego nieba albo płomień
nad krajem niebu niepodobnym?

Przemawiasz do mnie czy sryderczy
pociskiem godzisz, by zakrakał
nad nierozumnym moim sercem
jak kiedyś liść lub jak fujarka?

Zstępujesz Ty, czy ja wyrastam
ponad swój głos i niemy pejzaż
i cryja dłoń ma kształt żelaza
i cryje słowo jest jak z serca?

Nie powiesz mi, a ja nie zgadnę
ni jagnię Tobie, ani pasterz
i tylko nad milczeniem naszym
to samo słońce chmury kładzie.


--
Publikacja pobrana z serwisu www.poema.art.pl
Kategoria:
Poezja polska
Tagi tego wiersza:
apartamenty Białystok Książki biznesowe Mp3 download TELEDYSKI Tłumaczenia hiszpański tłumacz hisz Hotel Theo Polish for foreigners szkoły policealne Podkłady muzyczne oak furniture
Samochody | Wózki dziecięce | leczenie alkoholizmu | gadżety reklamowe | Gry dla dzieci | Haker | Mecze na Żywo przez Internet | Rybnik zus | catering poznan | sklep | Katalog stron | Wierszyki | śmieszne filmiki | Stoły przyścienne | Opony motocyklowe
Relacom oferty pracy projektowanie www Zaklady bukmacherskie Hostessy