wiersze-poezja.info

 

Sak Magdalena - * * * [W więziennej zimniej celi]


W więziennej zimniej celi
Zakuty w kajdany
Siedział człowiek zupełnie niewinny
A jego oczy wypełnione były bólem i łzami.



Gdy tak patrzyłam na jego twarz przepełnioną strachem
Dostrzegłam mały promyk nadziei
Że może jednak stanie się cud
I jego los się zmieni.



Lecz niestety nadszedł taki dzień
Kiedy wyprowadzili go z celi
I poprowadzili go wśród ludzi mu nieżyczliwych
I zniknął z jego oczu ten promyk nadziei.



Wiedział już, że idzie na śmierć,
Że nie ma dla niego żadnego ratunku.
Lecz w jego oczach nie było nienawiści
Tylko żal przemieszany z radością.

Kategoria:
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza:
niewinnie osądzony, dzień śmierci, brak nadziei
Biuro Rachunkowe Odżywki OLIMP kredyty przez telefon tusze,tonery imprezy plenerowe
Us gdańsk | mieszkania w warszawie | pakiety spa | programista php | skup złomu