głowacka natalia - w weronie
"Na ty placu kochają się dwie ludzkie istoty
Na przekór dwum rodom choć spór ten ogarnia
Cały świat nie ma w nim płonących szczerych prawd
Kiedy noc już nadchodzi
Spotykają sie na placu W Weronie
On musnął ją wzrokiem
Ona nie czuje się wrogiem
Związała ich więź przęznaczenia
I wszelka jest też nadzieje
Może kiedyś w tym leprzym świecie
Nie będzie bólu ni sporu
Bo gdy ludzkie cierpi serce nie ma już odwrotu"
Na przekór dwum rodom choć spór ten ogarnia
Cały świat nie ma w nim płonących szczerych prawd
Kiedy noc już nadchodzi
Spotykają sie na placu W Weronie
On musnął ją wzrokiem
Ona nie czuje się wrogiem
Związała ich więź przęznaczenia
I wszelka jest też nadzieje
Może kiedyś w tym leprzym świecie
Nie będzie bólu ni sporu
Bo gdy ludzkie cierpi serce nie ma już odwrotu"
Kategoria:
Debiuty amatorskie
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza:
romeo i juli burzliwa namiętna miłośc
romeo i juli burzliwa namiętna miłośc