wiersze-poezja.info

 

Kainis - * * * [w szklanej kuli o ścianach jak mur]

w szklanej kuli o ścianach jak mur
pływam w kroplach rozpaczy
zaraz zabraknie mi oddechu
odosobniona
zresztą wcale się temu nie dziwię
wybrakowana klęczę po ramionach w gniewie
złość i ból pulsują w żywych tkankach
czekam
na kolejny przypływ
niebieskich nadgarstków
szukam wyjścia z pułapki
ale ono już dawno zniknęło
Kategoria:
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza:
samobójstwo żyletka nietoleranja cierpienie
Biuro Rachunkowe Odżywki OLIMP kredyty przez telefon tusze,tonery imprezy plenerowe
Sklep internetowy | konstrukcje stalowe | Kamizelka dla rowerzystów | Praca | Profesjonal