Mi¶tal Jerzy - w porannej trwaie
w porannej trawie,
koniki polne
rosa je budzi
zielone chasaj±
łuna złocista
na horyzoncie rozlewa się
i tylko jedno ten cud niweczy
tam gdzie błękit
z błękitem zlewa się
jedynie senne marzenie
Twoje
W tych łzach poranka
Na wieczno¶c traci
Realne kształty swe
koniki polne
rosa je budzi
zielone chasaj±
łuna złocista
na horyzoncie rozlewa się
i tylko jedno ten cud niweczy
tam gdzie błękit
z błękitem zlewa się
jedynie senne marzenie
Twoje
W tych łzach poranka
Na wieczno¶c traci
Realne kształty swe
Kategoria:
Debiuty amatorskie
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza:
marzenie
marzenie