Kropidłowski Piotr - W poczekalni win
Puste miejsce dla pogrzebanych zapomnień,
czas młodości ukryty pod kryształową łzą.
Nagły głód serca w bożej przepaści dążeń,
dla świętych przebaczeń zakłamanym dniom.
Niepowodzenia zaznaczone wyciem tęsknoty,
pomiędzy zapomnienia zapisał Anioł Stróż.
Żałosnych grzechów trawiące nas zgryzoty,
w morzu wybaczeń, w kochaniu utopił Bóg.
Zostawiając w bożej poczekalni moje winy,
wzdęte fale nienawiści osuszamy miłością.
A ziarno rozsiane pomiędzy ludzkie kpiny,
tulę biciem serca, pieśnią upoję nabożną.
Pod skrzydłami pragnień rajskich ptaków,
w zamkniętej klatce życiowych grzechów.
Stąpamy po ziarenkach straconego czasu,
zbierając zagubione prawdy w pośpiechu.
Patryk
Kategoria:
Debiuty amatorskie
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza:
Pozostałe wiersze autora:
Solą moją miłość
Dwa światy
Gałązka wrzosu
Klepsydra
Kto
Modlitwa (PK)
Muzyka ciał
My Mali
Poker z Bogiem
Przemijanie
Tunel strat
W imię czego
W poczekalni win
Za krótko
Solą moją miłość
Dwa światy
Gałązka wrzosu
Klepsydra
Kto
Modlitwa (PK)
Muzyka ciał
My Mali
Poker z Bogiem
Przemijanie
Tunel strat
W imię czego
W poczekalni win
Za krótko