Piątek Michał - Vividarium
Sady twego żywota takie nieskalane,
Żadne ziarna złego nie są w nich zasiane,
Jesteś wspaniałym ogrodnikiem swego życia,
Ach jakże wiele, jak wiele masz do ukrycia?
Jesteś aniołem w bieli na tymże padole,
Co zowie się ziemią, lecz nie na moją wolę
Został tak nazwany, gdyż ja go zowię krajem
nieszczęścia, podłości, bólu i śmierci, a nie rajem,
jak to nazywają go ci, którzy żyć pragną,
Ci, którzy do tego co jest dobre się garną
Łapczywie, niezapamiętale, kradnąc nam to,
Co takim jak ty należy się aniołom. Lecz kto
Powie tym, którzy życie chcą po prostu stracić,
gdyż nie chcą dać miłości innym, ani wybaczyć
Tego, co dzieje się przed ślepymi oczyma,
Mój aniele, cóż to za obłudna pantomima?...
Żadne ziarna złego nie są w nich zasiane,
Jesteś wspaniałym ogrodnikiem swego życia,
Ach jakże wiele, jak wiele masz do ukrycia?
Jesteś aniołem w bieli na tymże padole,
Co zowie się ziemią, lecz nie na moją wolę
Został tak nazwany, gdyż ja go zowię krajem
nieszczęścia, podłości, bólu i śmierci, a nie rajem,
jak to nazywają go ci, którzy żyć pragną,
Ci, którzy do tego co jest dobre się garną
Łapczywie, niezapamiętale, kradnąc nam to,
Co takim jak ty należy się aniołom. Lecz kto
Powie tym, którzy życie chcą po prostu stracić,
gdyż nie chcą dać miłości innym, ani wybaczyć
Tego, co dzieje się przed ślepymi oczyma,
Mój aniele, cóż to za obłudna pantomima?...
Kategoria:
Debiuty amatorskie
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza:
ogród miłości
ogród miłości