Kawecka Ina - Uwodzenie dotykiem słów
Dotknę cię słowami, chociaż
Bo nie ma nic bardziej niesprawiedliwego
Niż nieodwzajemniona tęsknota
Więc niech się staje niezwykła i romantyczna
Uroczysta noc z tobą - bez ciebie....
Dotykałbyś tylko słowami
I mógłbyś mnie być pewien
Ty wiedziałbyś dokładnie
Czego chciałabym najbardziej?
Upilibyśmy swe Rozumy
Uśpili Rozsądki
Uwięzili w słów czułości
Pożądania wszystkie wątki
Aż poczuję się przy tobie
Absolutnie jedyna
Dasz mi takie uczucie ?!
I nie będę się czuła winna...
Aż zrozumiem, że pragniesz
Być mą jedyną myślą rano
Gdy się budzę
I wieczorem, gdy zasypiam
Że chcesz mieć wyłączność na mnie
Żyć we wszystkich mych myślach:
Gdy przeżywam radość
Podejmuję decyzje
Jestem wzruszona lub rozmarzona
Słucham muzyki fascynującej
Śmieję się do łez z dowcipu
Płaczę rozczulona w kinie
Chcesz bym tylko o tobie myślała
Masturbując się....
Wtedy jesteś w mym mózgu i mych palcach
Gdy absolutnie nic i przed nikim nie muszę udawać
Mam cię na wyłączność w mózgu i palcach
Choć to nie ty całujesz me podbrzusze
Nie ty jesteś we mnie palcami
Językiem i penisem - jestem tam sama
A me szepty, wilgotność i spazm rozkoszy
Biegną do ciebie
Tego od mózgu
Tego od słów
Aż tam....
I nie będę tego pożądania analizowała
Będę cię całego - cała pożądała....
Chyba, że znów rozsądek
Moje myśli splami
Dotyk słów twych zabierze
Kolejny raz sprawi
Że cieszę się na chwile
Gdy się spotykamy
Kiedy znacznie więcej miłości odnajduję
W tych nagłych przypływach energii
Tylko między naszymi źrenicami..
Tęskniąc jednak bezustannie
Za naszymi słownymi dotknięciami.....
Kołobrzeg styczeń - 2003 INA
Bo nie ma nic bardziej niesprawiedliwego
Niż nieodwzajemniona tęsknota
Więc niech się staje niezwykła i romantyczna
Uroczysta noc z tobą - bez ciebie....
Dotykałbyś tylko słowami
I mógłbyś mnie być pewien
Ty wiedziałbyś dokładnie
Czego chciałabym najbardziej?
Upilibyśmy swe Rozumy
Uśpili Rozsądki
Uwięzili w słów czułości
Pożądania wszystkie wątki
Aż poczuję się przy tobie
Absolutnie jedyna
Dasz mi takie uczucie ?!
I nie będę się czuła winna...
Aż zrozumiem, że pragniesz
Być mą jedyną myślą rano
Gdy się budzę
I wieczorem, gdy zasypiam
Że chcesz mieć wyłączność na mnie
Żyć we wszystkich mych myślach:
Gdy przeżywam radość
Podejmuję decyzje
Jestem wzruszona lub rozmarzona
Słucham muzyki fascynującej
Śmieję się do łez z dowcipu
Płaczę rozczulona w kinie
Chcesz bym tylko o tobie myślała
Masturbując się....
Wtedy jesteś w mym mózgu i mych palcach
Gdy absolutnie nic i przed nikim nie muszę udawać
Mam cię na wyłączność w mózgu i palcach
Choć to nie ty całujesz me podbrzusze
Nie ty jesteś we mnie palcami
Językiem i penisem - jestem tam sama
A me szepty, wilgotność i spazm rozkoszy
Biegną do ciebie
Tego od mózgu
Tego od słów
Aż tam....
I nie będę tego pożądania analizowała
Będę cię całego - cała pożądała....
Chyba, że znów rozsądek
Moje myśli splami
Dotyk słów twych zabierze
Kolejny raz sprawi
Że cieszę się na chwile
Gdy się spotykamy
Kiedy znacznie więcej miłości odnajduję
W tych nagłych przypływach energii
Tylko między naszymi źrenicami..
Tęskniąc jednak bezustannie
Za naszymi słownymi dotknięciami.....
Kołobrzeg styczeń - 2003 INA
Kategoria:
Debiuty amatorskie
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza:
Erotyk; miłość; tęsknota; pożądanie; dotyk
Erotyk; miłość; tęsknota; pożądanie; dotyk
Pozostałe wiersze autora:
Erotyk 1
Kaczeńce w Wysowej Zdroju
Księstwo Siewierskie
Uwodzenie dotykiem słów
Wiatr w żaglach
Zaszufladkowana poezja
Erotyk 1
Kaczeńce w Wysowej Zdroju
Księstwo Siewierskie
Uwodzenie dotykiem słów
Wiatr w żaglach
Zaszufladkowana poezja