Nowak Joanna - * * * [Uśmiecham się]
Uśmiecham się
Do ludzi za oknem
Choć w oczach mam
Krople srebrnych łez.
Tysiące myśli
Czarnych jak chmura-
Nie daje mi żyć.
Jak mam dotrzeć
Do jego świata
Skoro tak odległy?
Wiara jest piękna
Lecz nie wtedy
Gdy nie ufa się naiwności.
On ufa ludzkim językom
I pragnie skończyć to
Co było dla nas ważne.
On już nie chce
Stać w bramie mego serca,
Nie chce ocierać mych łez.
Odchodzi a ja
Nie wiem jak go zatrzymać.
Do ludzi za oknem
Choć w oczach mam
Krople srebrnych łez.
Tysiące myśli
Czarnych jak chmura-
Nie daje mi żyć.
Jak mam dotrzeć
Do jego świata
Skoro tak odległy?
Wiara jest piękna
Lecz nie wtedy
Gdy nie ufa się naiwności.
On ufa ludzkim językom
I pragnie skończyć to
Co było dla nas ważne.
On już nie chce
Stać w bramie mego serca,
Nie chce ocierać mych łez.
Odchodzi a ja
Nie wiem jak go zatrzymać.
Kategoria:
Debiuty amatorskie
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza: