Błahuta Aneta - uratuj mnie
Uratuj mnie
Wystarczył jeden dzień
jedno spojrzenie
jeden gest
bym zrozumiała czym dla mnie
postać Twoja jest
Długo Cię szukałam
długo poznawałam
I niechcąc zupełnie
szczerze pokochałam
A teraz stoję
na krawędzi przepaści
i czekam...
czy mnie uratujesz?
Wystarczył jeden dzień
jedno spojrzenie
jeden gest
bym zrozumiała czym dla mnie
postać Twoja jest
Długo Cię szukałam
długo poznawałam
I niechcąc zupełnie
szczerze pokochałam
A teraz stoję
na krawędzi przepaści
i czekam...
czy mnie uratujesz?
Kategoria:
Debiuty amatorskie
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza:
wołanie
wołanie
Pozostałe wiersze autora:
brakuje mi ciebie
dziękuję ci
jesteś
jeszcze cię nie znam
jeszcze tylko raz
już nas nie ma
kochaj mnie
kocham cie
kocham cię
koniec
nadzieja
nie chcę tęsknić
nie ma ciebie
ostatnie pożegnanie
przyjdz
raj obok ciebie
tak nagle
tęsknię
to znowu ty
twarzą w twarz
uratuj mnie
widze cię wszędzie
Wieczorem
wspominając ciebie
znalazłeś mnie
Żałuję
brakuje mi ciebie
dziękuję ci
jesteś
jeszcze cię nie znam
jeszcze tylko raz
już nas nie ma
kochaj mnie
kocham cie
kocham cię
koniec
nadzieja
nie chcę tęsknić
nie ma ciebie
ostatnie pożegnanie
przyjdz
raj obok ciebie
tak nagle
tęsknię
to znowu ty
twarzą w twarz
uratuj mnie
widze cię wszędzie
Wieczorem
wspominając ciebie
znalazłeś mnie
Żałuję