wiersze-poezja.info

 

Bernat Ania - Upojenie

Oblała mnie lawa myśłi.
Marzenie niczym zwiewne obłoki, unisły mnie wysoko.
Czułam, jak rosa zwilża moje stopy.
Wzniosłam się na skrzydłach anioła wprost do nieba.
Ochłodził mnie chłodny, serdeczny wiatr.
Myślałam, że osiągnęłam zenit...
Myliłam się..., to nie był raj...
Ciebie tam nie było...
Kategoria:
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza:
raj, upojenie, tęsknota, wiatr
Wycieczki szkolne bukmacherskie zakłady sportowe Compare exclusive mp3 xtreme domki Letniskowe
Us gdańsk | auto złomowanie | zdjęcia hobby | meble kuchenne | ogłoszenia