Kasperek Ula - Upadły Anioł
Bo te Anioły, są niczym ptaki.
Nie czują bólu i łez,
Nie czują chłodu.
Gdy spadają wprost na ziemie,
By oddać hołd najważniejszemu z nich,
Zostawiają jedno maleńkie pióro...
By ugasić ludzki żal.
By zabrodzić własną krwią poległych braci.
By pochować ich szczątki..
Tam na ziemi...
Skąd się bieżę ich " poległy" ród.
By zatrzeć pamięć tak niegodziwą...
Oddać cała dusza to, co należy się im:
Podwładnym Niebios.
Królestwem zrodzonym z czystości i wiary,
Patryjarchą ludzkich myśli.
Pamiętnikiem Zbożowych Nadziei.
Kategoria:
Debiuty amatorskie
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza:
Anioły...
Anioły...
Pozostałe wiersze autora:
* * * [Mój Anioł...]
A ja dojdę do ciebie...
A ja odejde
Alrauna
Anioły...
Ból, Nicość, Zapomnienie...
Dziecko ognia
Jesteś zwyciężcą
Jeśli tam jesteś...
Kiedyś zatrzymam Czas...
Koniec
Modlitwa o złoty Deszcz.
Na dłużej niz na zawsze
Nie boję się smierci
Oni
Poddaje się
Sen
Tam gdzie spadają Anioły
Twojego serca tu nie ma
Upadły Anioł
Uśmiercam sen
Wiara
Zapomnieć Ból
Żegnaj
* * * [Mój Anioł...]
A ja dojdę do ciebie...
A ja odejde
Alrauna
Anioły...
Ból, Nicość, Zapomnienie...
Dziecko ognia
Jesteś zwyciężcą
Jeśli tam jesteś...
Kiedyś zatrzymam Czas...
Koniec
Modlitwa o złoty Deszcz.
Na dłużej niz na zawsze
Nie boję się smierci
Oni
Poddaje się
Sen
Tam gdzie spadają Anioły
Twojego serca tu nie ma
Upadły Anioł
Uśmiercam sen
Wiara
Zapomnieć Ból
Żegnaj