Lermontow Michaił Jurjewicz - Umowa
Choć związek nasz nieodgadniony
Piętnuje tłum z pogardą w oku
I chociaz ludzkie zabobony
Zburzyła ci rodzinny spokój,
Przed bożyszczami świata tego
Żadne z nas nie chce zginać grzbietu;
Nie ma tu dla nas nic godnego
Ani uwielbień, ani wstrętu.
Jak ty, wirując w uciech gwarze,
Dzielę sie z głupcem, dzielę się z mędrcem
I nie wyróżniam żadnej twarzy,
I żyje tylko własnym sercem.
Ziemskiego szczęścia nie cenimy,
Aleśmy ludzi cenić radzi,
Gdy sami siebie nie zdradzimy,
To nikt i nas nie może zdradzić.
Poznalismy sie w tłumie gości,
A gdy rozłąki czas nastanie,
Bez smutku będzie pożegnanie,
Jak miłość była bez radości.
--
Publikacja pobrana z serwisu www.poema.art.pl
Kategoria:
Poezja obca
Poezja obca
Tagi tego wiersza:
Pozostałe wiersze autora:
* * * [Co za sens żyć!... Czy to w spokoju,]
* * * [Dusza ma wkrótce ziemskie odrzuci kajdany.]
* * * [Dziecię, nie płacz, nie płacz, miła,]
* * * [Głos-li twój posłyszę,]
* * * [Jak meteoru w noc błyskanie]
* * * [Jak niebo wzrok twój rozświetlony]
* * * [Jakżem szczęśliwy! Jady moją krew przeżarły,]
* * * [Na ostrogi srebrne patrzę]
* * * [Nadejdzie dzień - przez ludzi potępiony,]
* * * [Nie ciebie kocham żarem]
* * * [Nie kocham cię już. Już namiętności]
* * * [Niechaj z poety szydzi co dzień,]
* * * [Ona urody majestatem]
* * * [Pamiętasz, jak o późnej porze]
* * * [Pocałunków rozkoszą mierzyłem]
* * * [Posłuchaj: gdy los nam porzucić pozwoli,]
* * * [Rozłąki żegnasz mnie słowami,]
* * * [Schyl się nade mną, chłopcze urodziwy,]
* * * [Spod tajemniczej i chłodnej półmaski]
* * * [Wychodze sam jeden - przede mną w step droga]
* * * [Zaśpiewa - i topnieją dźwięki,]
28 września
Arfa
Ballada
Czarne oczy
Dedykacja
Demon
Dlaczego?
Do
Do a.o. smirnowej
Do n. i...
Do siebie
Do Ślicznotki
Elegia
Głupiej piękności
Gwiazda
Huzar
I smutek, i nuda...
Jesienne słońce
Madrygał
Nie ja nie ciebie kocham tak szalenie
Nieporozumienie
Noc
Obawa
Pierwsza miłość
Pieśń
Pieśń
Pieśń
Pieśń rosyjska
Pieśń*
Pieśń**
Pożegnanie
Sen
Słońce
Sonet
Stance
Stance. do. d
Umowa
Upominek
Usprawiedliwienie
W albimie n.f. iwanowej
W albumie (z byrona)
W albumie d.f. iwanowej
Waleryk (fragment)
Wdzięczność
Wieczorem po deszczu
Zza grobu
Żagiel
Żagiel
Żebrak
* * * [Co za sens żyć!... Czy to w spokoju,]
* * * [Dusza ma wkrótce ziemskie odrzuci kajdany.]
* * * [Dziecię, nie płacz, nie płacz, miła,]
* * * [Głos-li twój posłyszę,]
* * * [Jak meteoru w noc błyskanie]
* * * [Jak niebo wzrok twój rozświetlony]
* * * [Jakżem szczęśliwy! Jady moją krew przeżarły,]
* * * [Na ostrogi srebrne patrzę]
* * * [Nadejdzie dzień - przez ludzi potępiony,]
* * * [Nie ciebie kocham żarem]
* * * [Nie kocham cię już. Już namiętności]
* * * [Niechaj z poety szydzi co dzień,]
* * * [Ona urody majestatem]
* * * [Pamiętasz, jak o późnej porze]
* * * [Pocałunków rozkoszą mierzyłem]
* * * [Posłuchaj: gdy los nam porzucić pozwoli,]
* * * [Rozłąki żegnasz mnie słowami,]
* * * [Schyl się nade mną, chłopcze urodziwy,]
* * * [Spod tajemniczej i chłodnej półmaski]
* * * [Wychodze sam jeden - przede mną w step droga]
* * * [Zaśpiewa - i topnieją dźwięki,]
28 września
Arfa
Ballada
Czarne oczy
Dedykacja
Demon
Dlaczego?
Do
Do a.o. smirnowej
Do n. i...
Do siebie
Do Ślicznotki
Elegia
Głupiej piękności
Gwiazda
Huzar
I smutek, i nuda...
Jesienne słońce
Madrygał
Nie ja nie ciebie kocham tak szalenie
Nieporozumienie
Noc
Obawa
Pierwsza miłość
Pieśń
Pieśń
Pieśń
Pieśń rosyjska
Pieśń*
Pieśń**
Pożegnanie
Sen
Słońce
Sonet
Stance
Stance. do. d
Umowa
Upominek
Usprawiedliwienie
W albimie n.f. iwanowej
W albumie (z byrona)
W albumie d.f. iwanowej
Waleryk (fragment)
Wdzięczność
Wieczorem po deszczu
Zza grobu
Żagiel
Żagiel
Żebrak