wiersze-poezja.info

 

Nocuń Tomasz - Uciście go!

Jestem wojownikiem,
Aby walczyć powstałym;
Wiele zjawisk widzę i czuję
Wiele - co skryte - pośród świata pojmuję;

Słonko me drogie niedawno zabłysło
Na niebie dróg ziemskich żywota mojego,
W jej młodej duszy czar piękna ujrzałem -
Czar ten podświadomie w życie swe już wplątałem;

Wiem, że jeżeli zdołam pokochać
Płomień z jej serca wzleci
Wypełni mnie po brzegi
Rozpali, uniesie
I siłą jej miłości nad wszechświat wyniesie...

Zatem niech oczy wasze
Złą ironię wygaszą
Usta zamknijcie!
Węże z nich - precz! - wyrzućcie,

Gdyż ból ogromny kąsanie ich
Zadaje mej duszy,
A nie wiem, czy zniosę
Syk żrący - powstałych katuszy...

Uciście go! bo miecz swój
Z tajemnic poznanych
Z trzaskiem umysłów poruszę -
Wyciągnę go z ciszy i prawdy

I zmuszę do łez krwawych
Nie wasze zaćmione umysły
Ani ciała - proch z prochów,
Lecz duszę!

Zdławcie ludy fałszu swego wołanie,
Co drutem kolczastym prawdy ręce krepuje,
Co usta zamyka wpierwej nim okrzyk wzniosą
Zdławcie żar fałszu swego, co pali ma duszę!! 11.2003 r.

Kategoria:
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza:
życie, bunt , miłość
Biuro Rachunkowe Odżywki OLIMP kredyty przez telefon tusze,tonery imprezy plenerowe
Fotele Kosmetyczne | Zakupy w USA | Hostele bieszczady | Praca | Kolorowanki