Jurko Jerzy - Ty Moja
Ty moja
Włosy jej czarne - i którz się ośmieli
Ten włos malować ? Te oczy gazeli,
Wielkie i słodkie, ciemne i błyszczące,
Dusza w nich mówi przez iskier tysiące.
Które ze źrenic lecą przezroczystych
Jako promienie rubinów ognistych.
Wisiałaś nad nieba błękitnym potokiem,
I cały rajski ogród miałaś pod bokiem.
Jesteś cackiem, z którym bawi się mężczyzna.
Spójrz na mnie i miłość mi wyznaj!
Spokój,i kochanie wygląda z mych źrenic.
A na Twoim obliczu cudowny rumieniec.
Dąbki,lato 03
Włosy jej czarne - i którz się ośmieli
Ten włos malować ? Te oczy gazeli,
Wielkie i słodkie, ciemne i błyszczące,
Dusza w nich mówi przez iskier tysiące.
Które ze źrenic lecą przezroczystych
Jako promienie rubinów ognistych.
Wisiałaś nad nieba błękitnym potokiem,
I cały rajski ogród miałaś pod bokiem.
Jesteś cackiem, z którym bawi się mężczyzna.
Spójrz na mnie i miłość mi wyznaj!
Spokój,i kochanie wygląda z mych źrenic.
A na Twoim obliczu cudowny rumieniec.
Dąbki,lato 03
Kategoria:
Debiuty amatorskie
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza:
Miłość i zapomnienie
Miłość i zapomnienie