kiblerska katarzyna - tulipny
patrzyłeś cicho
jak gaśnie światło w jej oczach
patrzyłeś niespokojnie
jak cicho blednie
patrzyłeś nieprzytomnie
jak staje się duchem
patrzyłeś
jak cichnie ona i jej serce
patrzyłeś na nią
przez mgłę
patrzyłeś nieruchomo
jak bezgłośnie
upadła
otworzyła oczy
uśmiechnęła się
tuląc tulipany
Anioła który właśnie
przechodził obok
ale tego już nie widziałeś
mogłeś o tym pomyśleć
bo przecierz
kochała tulipany
jak gaśnie światło w jej oczach
patrzyłeś niespokojnie
jak cicho blednie
patrzyłeś nieprzytomnie
jak staje się duchem
patrzyłeś
jak cichnie ona i jej serce
patrzyłeś na nią
przez mgłę
patrzyłeś nieruchomo
jak bezgłośnie
upadła
otworzyła oczy
uśmiechnęła się
tuląc tulipany
Anioła który właśnie
przechodził obok
ale tego już nie widziałeś
mogłeś o tym pomyśleć
bo przecierz
kochała tulipany
Kategoria:
Debiuty amatorskie
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza:
patrzyłeś tylipany
patrzyłeś tylipany