wiersze-poezja.info

 

Miłosz - Trup

Otworzyłem oczy dziś rano
I ujrzałem trupa
Z przestrzeloną głową
Dłoń zaciśnięta wciąż
na pistolecie
Krew... i kawałki mózgu

Dlaczego to zrobił?
Czy jego życie nie było nic warte?
Czy on sam był nic niewart?
Może nie znalazł w życiu celu?
A może cel był zbyt odległy?

Zaraz... Poznaję...
Te włosy, usta
Oczy - teraz już bez wyrazu
To on.. To ja
TO JA!
Kategoria:
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza:
trup DCW Miłosz otworzyłem
Pozostałe wiersze autora:
Chwila
Jutro [Nieprawda]
Noc [Niczym słońce]
Trup
Biuro Rachunkowe Odżywki OLIMP kredyty przez telefon tusze,tonery imprezy plenerowe
Komputery sklep | Kasyno | hosting | Kasyno Royale | sprężarki