wiersze-poezja.info

 

Miśkowiec Marcin - Trędowatość uczuć

Zastanawiam się jak to jest...
Być jednym z nich...
Wybrańców losu...
Dla, których być może jest to coś najprostszego i normalnego...
A jednak dla mnie jest to tak odległe i niewyobrażalne...
Stadium nieokiełznanej ekstazy uczuć...
Stan braku tchu i kosmicznych dreszczy przenikający wyzwolone ciała....
Czy kiedyś ugaszę ten pustynny żar?
Czy kiedykolwiek zbiorę najcenniejszy plon?
Dziś wiem,że to tylko iluzja...uciekająca ku bezustannej udręce mych trędowatych marzeń...

Kategoria:
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza:
samotność,miłość
Biuro Rachunkowe Odżywki OLIMP kredyty przez telefon tusze,tonery imprezy plenerowe
html wskazówki dla webmastera | Zus Czestochowa | hotele na mazurach | Mieszkania Katowice | 1% podatku