wiersze-poezja.info

 

Misakowski Stanisław - Topola

Smukła
zawstydzona mniszka
rumieni się
w reflektorach świtu


obnażone ramiona
unosi
wysoko w błękit


w drzemiącym potoku
dnia
oddycha śpiewem


szepcze modlitwy
od burzy
od wiatru
od niespodzianek


wieczorem
przez szparę ciszy
w szarośc nieba
wieloznacząco
wskazuje palcem
Kategoria:
Poezja polska
Tagi tego wiersza:
Biuro Rachunkowe Odżywki OLIMP kredyty przez telefon tusze,tonery imprezy plenerowe
BearShare | Lek na chorobę Alzheimera | programy na pda | last minute oferty | Aleksandryt