Woźniak Błażej - Te moje włosy
________________________________________
Uważaj przechodząc przy wieżowcu
z nieba tam często spadają ciała
szedłem dziś krzepko śpiesząc na obiad
a tyś spadając w mig potargała
te moje włosy
Później prosiłaś błagalnym wzrokiem
bym ci wybaczył tę nagłą napaść
ja nic nie słysząc spuściłem oczy
w kałuży widząc mogłem opłakać
te moje włosy
Suknię włożyłaś wówczas powabną
więc może bym na ciebie spojrzał
gdybym w szaleństwie utonąć pragnął
a nie jak w lustrze wymięte dojrzał
te moje włosy
Wiem że krzyczałaś obłędem karmiąc
ostatnie swe przy życiu chwile
szkoda że wcześnie tak odeszłaś
i nawet nie wiesz jak straciłem
te moje włosy
Kategoria:
Debiuty amatorskie
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza:
włosy wieżowiec obłęd
włosy wieżowiec obłęd