Ceregrzyn Paweł - Tchórz
Tchórz
Piękna księżniczko z krainy róż,
witam Ciebie, ja żem jest tchórz.
W liściku potrafię, w oczy nie,
choć moje serce tak tego chce.
Chciałoby wykrzyczeć jezioro uczuć,
a tu nawet kropelki nie daje się odczuć.
Lecz pewnego dnia pęknie tama
i miłość wypłynie liczna,wezbrana.
Powiem Ci wtedy: kochanie moje.
Wezmę w dłoń swoją, śliczne dłonie Twoje.
Wypowiem wiele czułych słów -
Od "mój kwiatuszku" po "pęku róż".
Piękna księżniczko z krainy róż,
witam Ciebie, ja żem jest tchórz.
W liściku potrafię, w oczy nie,
choć moje serce tak tego chce.
Chciałoby wykrzyczeć jezioro uczuć,
a tu nawet kropelki nie daje się odczuć.
Lecz pewnego dnia pęknie tama
i miłość wypłynie liczna,wezbrana.
Powiem Ci wtedy: kochanie moje.
Wezmę w dłoń swoją, śliczne dłonie Twoje.
Wypowiem wiele czułych słów -
Od "mój kwiatuszku" po "pęku róż".
Kategoria:
Debiuty amatorskie
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza:
tchórz
tchórz